Dlaczego moje pokolenie ma ekonomicznie przechlapane

25 Lis, 2010

Tym razem moja twórczość będzie tłem tego wpisu, bo postanowiłem zaprezentować Wam wykład profesora Rybińskiego, którego bardzo cenię nie tylko za wiedzę i odwagę w głoszeniu niepopularnych w mediach i trudnych prawd na temat naszej gospodarki, ale także dlatego, że robi to w interesujący sposób przykuwający uwagę.

Wykład ma nie więcej niż 40 min i jest podzielony na 4 części, ale poruszane są bardzo ważne kwestie: dziura budżetowa, konsekwencje bycia najszybciej starzejącym się społeczeństwem, udział "zielonych" w dobiciu przemysłu europejskiego (poprzez normy emisji CO2). Każdy powinien obejrzeć, ale jeśli należysz do ostatniego wyżu demograficznego i właśnie kończysz studia to obowiązkowo!

Część I:



Część II:



Część III:



Część IV:



Prof. Rybiński w tym wykładzie pokazuje, że pomimo realnych zagrożeń istnieją też duże szanse osiągnięcia dużego wzrostu gospodarczego i dogonienie "zachodu" w poziomie życia. Ja osobiście tych szans nie widzę. Nie dopóki Populizm Oczywisty będzie przy władzy, a nienawiść Kaczyńskiego będzie wyznacznikiem głównych celów politycznych PiS (nie miałem siły na jakieś złośliwe rozwinięcie skrótu), zamiast chęć poprawy stanu gospodarki. Min. 5 lat z głowy, ale najprawdopodobniej i więcej. Szkoda.

Komentarze do wpisu "Dlaczego moje pokolenie ma ekonomicznie przechlapane":

1. bbartlomiej napisał(a):
25 Lis 2010, 22:19:39

Oglądałem to jakiś czas temu. Przeraża po prostu. Odechciewa się wszystkiego jak widzisz, że masz przesrane już na starcie a ludzie u władzy (a raczej u żłoba) mają to głęboko w dupach, bo wolą się napchać $. O przyszłości nie myślą (chyba, że swojej).

2. Magnes napisał(a):
25 Lis 2010, 22:46:11

No cóż, ja po prostu poważnie rozważam zdobycie obywatelstwa raju podatkowego, czy w ogóle innego, działającego kraju i oszczędzanie samodzielne na emeryturę, ubezpieczenie się indywidualnie zdrowotnie. I tak to wyjdzie taniej, choć mało to patriotyczne. Niestety przy naszych politykach się inaczej nie da.

3. Wild dog napisał(a):
26 Lis 2010, 03:06:59

Może istnieją szanse dogonienia zachodu, bo zachód też upada a rośnie wschód.
Wschodu nigdy nie dogonimy.

4. sprae napisał(a):
26 Lis 2010, 04:28:48

Może "Populiści i Socjaliści" ;-)
Co wy narzekacie przecież takie piękne materiały są
http://www.youtube.com/watch?v=JC4xh1bO7ww
http://www.youtube.com/watch?v=AhaFc3GGLo0
Chociaż w tym drugim śmiejemy się, że to wynik inflacji raczej ;-).

5. lrem napisał(a):
26 Lis 2010, 15:50:07

Świetny wykład o prawdziwej sytuacji kraju

Wklejam za Magnesem świetny wykład (4 części, trzeba przeklikać przez każdą): prof. Rybiński o perspektywach ekonomicznych Polski.
Od siebie dodam jeszcze przykład innej asfaltowej potęgi. Istnieje kraj, który w pewnym momencie miał gł

6. KP napisał(a):
27 Lis 2010, 17:23:39

@bbartlomiej opinia o "ludziach u żłoba chcących się jedynie napchać $" jest co najmniej zabawna. Jeżeli miałeś na myśli polityków (a nie jakieś żydowsko-masońsko-socjalistyczno-ekonomiczne spiski), to mam dla Ciebie ciekawostkę. Otóż dla wielu z nich wejście do polityki oznaczała spadek realnych dochodów. Nie pamiętam dokładnych danych (a zmyślać nie będę), ale jeżeli ktoś prowadził kancelarię adwokacką, był przedsiębiorcą lub t.p, to przejście na poselską dietę oznacza drastyczny spadek dochodów.

« Wróć